logistyka.net.pl - wortal logistyczny | logistyka | e-logistyka | TSL

PARTNER PORTALU:

A+ A A-

"Intermodalne" puszki z Brzeska Polecamy!

Oceń ten artykuł
(12 głosów)

W Brzesku wszystko się zaczęło
Na kilka miesięcy przed zmianami ekonomicznymi w naszym kraju w 1989 roku, powstała w Brzesku jedna z pierwszych, dużych, produkcyjnych spółek prywatnych, wytwarzająca opakowania stalowe, trzyczęściowe do pakowania produktów chemicznych i żywnościowych oraz zamknięcia koronowe do butelek szklanych.

Tak rozpoczęła się historia Grupy Can-Pack SA, która obecnie posiada zakłady produkcyjne w różnych krajach świata i jest jednym z liczących się graczy na rynku opakowań metalowych, takich jak:

  • puszki aluminiowe dwuczęściowe na napoje wraz z aluminiowymi wieczkami łatwo otwieralnymi - stosowane do pakowania piwa oraz napojów orzeźwiających,
  • puszki konserwowe okrągłe oraz kształtowe stalowe do pakowania artykułów spożywczych warzywnych i mięsnych,
  • zamknięcia koronowe do butelek (kapsle) - stosowane do zamykania butelek szklanych używanych do pakowania napojów oraz wód mineralnych,
  • stalowe wieczka łatwo otwieralne - stosowane do zamykania puszek stalowych na konserwy mięsne i owocowo-warzywne.

Przewożony towar: opakowania metalowe
Ilość przewożonego towaru drogą kolejową: 30 kontenerów 45" tygodniowo
Przedsiębiorstwo: Can-Pack SA
Motywacja do przeniesienia wolumenu z transportu drogowego na transport kolejowy: organizacyjne, finansowe, środowiskowe
Termin przeniesienia: marzec 2011 roku
Odcinek transportowy: Brzesko - Gdynia
Długość odcinka: około 700 km
Firma transportowa: Trade Trans Sp. z o.o., PKP Cargo SA

Intermodalne początki
Jak w większości przypadków, tak i w położonym między Krakowem a Tarnowem Brzesku, historia transportu napojowych puszek metalowych z tutejszych zakładów produkcyjnych do portu w Gdyni była początkowo związana z transportem drogowym. Ładowane do kontenerów w siedzibie spółki Can-Pack SA w Brzesku puszki wędrowały około 700 km po polskich drogach przez cały kraj, by trafić ostatecznie do gdyńskiego portu, skąd ekspediowano je dalej morzem. Jednakże, jak wspomina Wojciech Sumara, Dyrektor Biura Spedycji w Can-Pack SA, transport samochodowy stawał się coraz mniej efektywny, między innym dlatego, że na rynku zaczęły się pojawiać trudności w dostępie do pojazdów ciężarowych przystosowanych do transportu kontenerów. Dodatkowo, w ostatnich latach nastąpił szybki wzrost cen za usługi świadczone przez przewoźników samochodowych. Z tego powodu podjęto próbę realizacji dostaw transportem kolejowym. To rozwiązanie okazało się w praktyce dobrym posunięciem i dlatego od 1 marca 2011 roku, gdy pierwszy pociąg z kontenerami wypełnionymi metalowymi puszkami napojowymi wyruszył do portu w Gdyni, jest z powodzeniem kontynuowane.

Artykuł pochodzi z czasopisma "Logistyka" 2/2012.

Ostatnio zmieniany piątek, 04 styczeń 2013 10:43

Z ostatniej chwili

  • 1
  • 2
  • 3

DSV wyróżnione aż w trzech kategoriach Rankingu firm TSL

DSV wyróżnione aż w trzech kategoriach Rankingu firm TSL

W tegorocznym Rankingu firm TSL Grupa DSV uplasowała się w pierwszej dziesiątce największych polskich operatorów...

W góry, na Mazury i nad morze z PKP Intercity

W góry, na Mazury i nad morze z PKP Intercity

Od 23 czerwca 2017 roku ruszyła wakacyjna oferta PKP Intercity. W okresie letnim przewoźnik uruchamia...

PKP CARGO na rzecz bezpieczeństwa na kolei

PKP CARGO na rzecz bezpieczeństwa na kolei

PKP CARGO wzięło udział w ćwiczeniach służb ratowniczych na kolei. Spółka chce w ten sposób...

Ostatnio na forum

 Instytut Logistyki i Magazynowania

Logowanie

LOGOWANIE

Rejestracja

Rejestracja użytkownika
lub Anuluj