Logo
Wydrukuj tę stronę

Elektryczny rower cargo Urvis Bike wjeżdża na rynek

Wielkim wyzwaniem m.in. dla firm kurierskich jest dostarczanie paczek na tak zwanej „ostatniej mili” - jest to najdroższy i najwolniejszy etap całego procesu dostawy. Na rynku pojawiło się właśnie rozwiązanie adresujące ten problem. Polska marka Urvis Bike uruchomiła przedsprzedaż swojego elektrycznego roweru cargo. Rowery będą również dostępne w modelu abonamentowym.

- Według badań organizacji Possible elektryczne rowery cargo w centrach miast dostarczają nawet o 60% szybciej niż furgonetki, osiągając przy tym wyższe prędkości średnie. Logistyka bazująca na rowerach towarowych to też zresztą odpowiedź na rosnący problemem zatłoczenia dróg, zanieczyszczenia powietrza, smogu i potrzeby osiągania celów klimatycznych. Opracowywanego przez ostatni rok Urvis Bike-a można już zamawiać poprzez naszą stronę internetową. Do końca maja zamierzamy zakończyć montaż pierwszych 20 rowerów, a do końca roku dostarczyć kolejne 50 sztuk. Nasza oferta skierowana jest do firm kurierskich, dostawców żywności, e-commerce, czy do małego biznesu operującego w obrębie miasta – mówi Paweł Raja, CEO i twórca Urvis Bike.

Logistyka rowerowa

Według prognoz Future Market Insights światowy rynek rowerów cargo powinien rosnąć 11,6% rocznie w ciągu najbliższych dziesięciu lat i osiągnąć wartość blisko 3 mld dolarów. Ten boom spowodowany jest dość oczywistymi czynnikami. Jest to prosty sposób na zwiększenie dostaw miejskich, ich szybkości i niezawodności, a jednocześnie usunięcie dostawczych samochodów spalinowych z ulic - co zresztą narzuca polityka środowiskowa. Z kolei koszt dostaw takimi rowerami jest nieporównanie niższy niż w przypadku samochodu.

- Szacuje się, że rowery cargo mogą zagospodarować 50% wszystkich przejazdów w ramach miejskiego transportu towarowego. Co prawda potrzebują one pewnego ekosystemu, tworzenia mikrohubów przeładunkowych czy odpowiednich ścieżek, ale potencjał jest ogromny, a kierunek ten jest wspierany i rozwijany na wielu różnych szczeblach instytucjonalnych – włącznie z dofinansowaniem. W miastach jak Bydgoszcz, Gdynia, Łódź czy Słupsk przedsiębiorcy mogą liczyć na wsparcie do 50% na rowery e-cargo – dodaje Przemek Żebrowski, współzałożyciel Urvis Bike.

Oferta Urvis Bike

Pierwszy model Urvis Bike kosztuje 19 tys. złotych netto. Rower można zakupić, ale też wybrać model abonamentowy na okres do 24 miesięcy. W cenie zapewniony jest serwis co 100, 500 i 1000 km realizowany we Wrocławiu i w Warszawie. Tego typu rower posiada udźwig do 250 kg, a zasięg przy 1 baterii to około 70 km (ale można też zainstalować np. 2 baterie). Filarem Urvis Bike-a jest stalowa rama będąca autorskim projektem oraz osprzęt, na który składają się napęd Shimano, hamulce Magura, opony Schwalbe - Ralf Bohle GmbH oraz silnik i bateria firmy Bafang.

- Coraz więcej firm na całym świecie doświadcza korzyści z wdrażania rowerów cargo w łańcuchu dostawy. Od zmniejszenia kosztów ogólnych związanych z paliwem i obsługą pojazdów, przez mandaty za parkowanie, z którymi boryka się wiele firm, po szybkość i zwinność, czyli czas dostaw. Dotyczy to nie tylko firm logistycznych i gigantów e-commerce, ale i wielu innych firm, które w ramach świadczenia usług muszą przewozić towary. Potencjał rowerów cargo świetnie wykorzystują np. firmy sprzątające, remontowe, a nawet ogrodnicy – dodaje Paweł Raja.

Czytaj także:
Milion złotych na rozwój polskiego roweru cargo
Rewolucja na ostatniej mili
DHL Express wprowadza pierwszy w Polsce elektryczny rower kurierski

© 2000-2022 Sieć Badawcza Łukasiewicz - Poznański Instytut Technologiczny