Za kulisami dostawy pewnej przesyłki
- Redakcja Media Logistyka, GLS Polska, Centrum Transformacji Cyfrowej Łukasiewicz - PIT
- Kategoria: Transport i spedycja
Jako nadawcy i odbiorcy przesyłek rzadko zastanawiamy się nad tym, co dzieje się z naszą paczką po kliknięciu przycisku „zamów” lub wygenerowaniu etykiety nadawczej. Z perspektywy klienta proces ten wydaje się zwodniczo prosty – postrzegamy go jako zwykłe przewiezienie towaru z punktu A do punktu B. W rzeczywistości logistyka przesyłek to precyzyjnie zaprojektowana maszyna operacyjna, pełna nieoczywistości, w której każdy ruch jest wynikiem zaawansowanego planowania i optymalizacji.
Aby rzucić światło na te często niewidoczne procesy, redakcja Mediów Logistyka, we współpracy z Centrum Transformacji Cyfrowej Łukasiewicz – PIT i poznańskim oddziałem GLS Polska, zrealizowała projekt badawczy „Droga paczki”. Przesyłkę, „uzbrojoną” w różnego rodzaju czujniki, wysłaliśmy z naszego poznańskiego instytutu do automatu paczkowego we Wrocławiu. W ten sposób przeprowadziliśmy prawdopodobnie pierwszą tak szczegółową analizę całego cyklu życia paczki od momentu nadania aż do finalnego doręczenia.
Co dokładnie badaliśmy podczas projektu?
Badanie polegało na wysłaniu paczki wyposażonej w specjalistyczne urządzenie monitorujące, przygotowane dla nas przez zespół badawczy Centrum Transformacji Cyfrowej Łukasiewicz - PIT. Dzięki temu mogliśmy:
- Śledzić trasę przesyłki w czasie rzeczywistym: Wykorzystano moduł GPS, aby precyzyjnie określić lokalizację paczki na każdym etapie podróży od nadawcy (siedziba Łukasiewicz - PIT w Poznaniu) do odbiorcy (w tym przypadku do automatu paczkowego we Wrocławiu).
- Monitorować parametry fizyczne: Urządzenie rejestrowało przeciążenia (G), jakim poddawana była przesyłka, oraz zmiany temperatury wewnątrz transportu.
- Analizować procesy operacyjne: Dzięki uprzejmości poznańskiego oddziału GLS Polska mogliśmy obserwować pracę kurierów, procesy w sortowniach lokalnych oraz w sortowni centralnej, sprawdzając, jak teoria logistyczna przekłada się na praktykę w szczycie sezonu paczkowego.
- Zweryfikować nową usługę GLS Live Tracking: Sprawdziliśmy dokładność estymowanego czasu dostawy oraz użyteczność mapy dla odbiorcy końcowego.
We wspólnym badaniu z GLS wykorzystaliśmy nasze wcześniejsze doświadczenia z projektów badawczo-rozwojowych, które dotyczyły śledzenia przesyłek, np. inteligentnego opakowania ePack czy przebiegu logistycznego jedwabnego szlaku (przesyłek z Chin do Europy). Postęp technologii powoduje, że coś co kiedyś było przedmiotem prac B+R dziś jest dostępne dla praktycznie każdego odbiorcy. Nasze badanie pozwoliło zebrać dodatkowe dane związane z przesyłką jak temperatura, przeciążenie czy dokładny ślad GPS. Wykorzystaliśmy dodatkowe urządzenie, które umieszczone zostało w paczce, aby porównać zbierane przez nie dane z informacjami ze standardowej już usługi oferowanej przez GLS. Myślę, że dane które udało się zebrać są wartościowe dla obu stron - dla GLS to na pewno potwierdzenie jakości usługi ale również porcja danych do dalszych analiz, a dla Łukasiewicz - PIT to przede wszystkim praktyczny, biznesowy aspekt zastosowania technologii którymi dysponujemy.
– mówi Tomasz Markowski, Dyrektor Centrum Transformacji Cyfrowej Łukasiewicz - PIT.
Warto podkreślić, że wybór momentu przeprowadzenia badania nie był przypadkowy, gdyż realizacja projektu „Droga paczki” przypadła na połowę grudnia 2025 roku. Był to sam szczyt sezonu paczkowego, czyli okres tradycyjnie charakteryzujący się najwyższymi wolumenami w roku, kiedy operatorzy logistyczni mierzą się z największą liczbą przesyłek trafiających do systemu. Pozwoliło nam to na rzetelne przetestowanie sprawności operacyjnej całego łańcucha dostaw w warunkach maksymalnego obciążenia infrastruktury.
Nadanie i "pierwsza mila"
Inicjacja procesu logistycznego następuje jeszcze zanim przesyłka fizycznie opuści miejsce nadania. Pierwszym krokiem jest wygenerowanie w systemie teleinformatycznym etykiety logistycznej, która staje się cyfrowym paszportem przesyłki, zawierającym wszelkie dane niezbędne do jej poprawnej identyfikacji i transportu. Następnie kurier przyjeżdża do punktu nadania, gdzie następuje:
- Weryfikacja parametrów: Kurier sprawdza, czy paczka nie przekracza dopuszczalnych wymiarów (standardowo do 2 metrów długości i 300 cm obwodu wraz z najdłuższym bokiem) oraz wagi.
- Pierwsze skanowanie: Jest to kluczowy moment wprowadzenia przesyłki do systemu teleinformatycznego, co umożliwia jej dalsze śledzenie.
- Załadunek: Paczka trafia do busa kurierskiego, gdzie jest rozmieszczana zgodnie z procedurami bezpieczeństwa.
Sortowanie w oddziale lokalnym

Po zakończeniu trasy odbiorczej, która w przypadku naszej przesyłki trwała około ośmiu godzin i obejmowała liczne punkty odbioru w Poznaniu i okolicach, paczka trafiła do oddziału lokalnego GLS Polska, mieszczącego się w Głuchowie pod Poznaniem. Tam rozpoczyna się etap sortowania i dystrybucji, gdzie na pierwszy plan wysuwają się serpentyny przenośników taśmowych i rolkowych. Każda paczka przechodzi przez takie procesy jak:
- Skanowanie przy rozładunku: W ten sposób kurier potwierdza fizyczną obecność przesyłki w oddziale.
- Automatyczne pomiary: Za pomocą skanerów wolumetrycznych i certyfikowanych wag system precyzyjnie określa wagę i wymiary paczki.
- Rozdzielenie przesyłek: Przesyłka trafia na „serpentyny” taśmociągów i rolek, które rozdzielają paczki na odpowiednie kierunki.
Infrastruktura sortowni jest skonfigurowana w taki sposób, aby nawet cięższe paczki nie powodowały spowolnienia pracy linii transportu wewnętrznego. W tym zorganizowanym mechanizmie nie ma miejsca na improwizację, a każda operacja jest odnotowywana w systemie, co minimalizuje ryzyko pomyłek i uszkodzeń.
Transport liniowy i sortownia centralna

Gdy paczka zostanie przypisana do właściwego kierunku, trafia na kontener i rusza w trasę międzyoddziałową. I to był dla nas jeden z najbardziej frapujących aspektów logistyki sieciowej. Badanie GPS wskazało na logikę tras pozornie nielogicznych. Paczka nadana w Poznaniu z adresem docelowym we Wrocławiu nie pojechała bezpośrednio na południe, lecz skierowała się na wschód do centralnej sortowni w Strykowie pod Łodzią. Taka struktura, oparta na systemie piasty i szprych (hub and spoke), wynika z nieustannej optymalizacji kosztów, czasu oraz śladu węglowego. Logistycy operacyjni podejmują decyzje o konsolidacji ładunków w pełnych kontenerach jadących do głównego hubu zamiast wysyłania półpustych samochodów na trasach bezpośrednich, co jest znacznie efektywniejsze ekonomicznie i ekologicznie. W badanym przypadku wybór trasy przez Stryków był podyktowany optymalnym zapełnieniem dostępnej floty, a nocny cykl sortowania, odbywający się między godziną 20:00 a 3:00 nad ranem, zagwarantował, że paczka i tak dotarła do oddziału docelowego o 5:30 rano, nie opóźniając finalnej dostawy.
"Ostatnia mila" i Live Tracking
Po opuszczeniu sortowni w Strykowie nasza paczka dotarła do oddziału lokalnego GLS Polska we Wrocławiu, gdzie ponownie była sortowana na konkretne rejony kurierskie. W momencie pobrania paczki na trasę przez kuriera i jej ostatniego skanowania w filii, automatycznie uruchomiona została usługa Live Tracking. Dzięki niej odbiorca otrzymuje powiadomienie z linkiem do mapy, na której może śledzić lokalizację kuriera w trybie rzeczywistym, widzieć liczbę przystanków dzielących go od dostawy oraz precyzyjny czas doręczenia.
Dostawa i Odbiór
Finalny etap podróży to doręczenie przesyłki do automatu paczkowego:
- Ostatnie skanowanie: Kurier skanuje etykietę w miejscu docelowym, co kończy proces w systemie.
- Automat paczkowy: Jeśli paczka trafia do automatu, kurier skanuje ją przy terminalu i umieszcza w skrytce.
- Powiadomienie: Odbiorca otrzymuje wiadomość (e-mail/SMS) z kodem odbioru lub informację w aplikacji.
- Finalizacja: Odbiorca otwiera skrytkę kodem lub zdalnie przez aplikację i wyjmuje paczkę, co domyka cały łańcuch logistyczny.
Czego dowiedzieliśmy się z badania?

"Nieoczywista" trasa przejazdu z Poznania do Wrocławia
Analiza danych z akcelerometru zainstalowanego w przesyłce przyniosła zaskakujące wnioski dotyczące fizyki transportu. Zarejestrowane skoki przeciążeń sięgające od 15G do ponad 21G wydały nam się początkowo alarmujące. W rzeczywistości jednak okazało się, że takie wartości generowane są przez prozaiczne czynności, jak szybkie uniesienie paczki, jej odłożenie na taśmociąg czy dynamiczne postawienie kosza z przesyłkami przez kuriera. Eksperci podkreślają, że siły te oddziałują przede wszystkim na zewnętrzny karton, podczas gdy zawartość, chroniona przez wypełniacze takie jak folia bąbelkowa czy gazety, doświadcza znacznie mniejszych przyspieszeń. Skala ta jest zupełnie inna niż w przypadku przeciążeń doświadczanych przez pilotów odrzutowców, ponieważ w logistyce mamy do czynienia z bardzo krótkim czasem oddziaływania i niewielkimi odległościami, co przy odpowiednim opakowaniu nie zagraża towarowi.
Równie istotna w procesie transportowym jest dynamika temperatury, którą urządzenie badawcze rejestrowało przez cały czas trwania testu. Paczka rozpoczęła podróż w komfortowej temperaturze pokojowej 24,8°C, jednak w miarę przemieszczania się między oddziałami i w trakcie nocnego transportu liniowego, temperatura wewnątrz przesyłki systematycznie spadała. Najniższe wartości, oscylujące wokół -1,5°C, odnotowano podczas mroźnej nocy w busie doręczającym oraz w trakcie oczekiwania na odbiór w automacie paczkowym. Tak duża amplituda zmian temperatury, wynosząca ponad 26 stopni Celsjusza, stanowi kluczową informację dla nadawców towarów wrażliwych termicznie i podkreśla wagę stosowania odpowiednich opakowań termoizolacyjnych w takich przypadkach.

Fragment danych, które otrzymaliśmy z urządzenia pomiarowego. Przeanalizowaliśmy ponad 8720 takich punktów pomiarowych.
Ciekawostki z trasy naszej przesyłki:
- Ekstremalne (lecz bezpieczne) przeciążenia: Najwyższa odnotowana siła oddziałująca na przesyłkę podczas standardowej obsługi wyniosła rekordowe 21,5 G.
- Logistyka „nielogiczna”: Paczka z Poznania do Wrocławia przejechała łącznie prawie 490 kilometrów, ponieważ jej trasa wiodła przez sortownię centralną w Strykowie pod Łodzią w celu optymalizacji zapełnienia floty.
- Amplituda temperatur: W ciągu całej podróży różnica między najwyższą zarejestrowaną temperaturą (+24,8°C) a najniższą (-1,5°C) wyniosła aż 26,3 stopnia Celsjusza.
- Prymat informacji: W nowoczesnym terminalu kurierskim paczka może spędzić od kilkunastu minut do kilku godzin, zależnie od tempa zapełniania się kontenera na dany kierunek, ale informacja o jej statusie jest dostępna w systemie natychmiastowo po każdym skanie.
- Czas w trasie: Podróż z okolic ul. Estkowskiego w Poznaniu do automatu paczkowego przy ulicy Na ostatnim groszu we Wrocławiu zajęła dokładnie 27 godzin.
- Elastyczność połączeń: System hub and spoke nie jest sztywny. Transport przesyłek może się odbywać na trzy sposoby: przez sortownię centralną w Strykowie (jak to miało miejsce w przypadku naszej paczki), przez sortownie regionalne, lub bezpośrednio, jeśli między dwoma oddziałami (np. Poznań i inny duży ośrodek) generowany jest wystarczająco duży wolumen paczek.
Podsumowując, badanie pokazało, że nowoczesna logistyka to precyzyjnie zaprojektowany system, w którym informacja wyprzedza fizyczny towar. To, co dla klienta jest prostym odbiorem przesyłki, w rzeczywistości jest ciągiem dynamicznych operacji opartych na Big Data i zaawansowanej automatyzacji.
Za jedną, pozornie prostą dostawą zamówionej przesyłki stoi złożony i precyzyjnie zsynchronizowany łańcuch operacji logistycznych. Od momentu pierwszego skanowania i wprowadzenia paczki do systemu teleinformatycznego, przez kolejne etapy sortowania i weryfikacji jej parametrów, aż po końcowe doręczenie do odbiorcy. To nie jest - jak mogłoby się wydawać - prosta droga „z punktu A do punktu B”, lecz przejście przez kolejne etapy sieci logistycznej, w których każda czynność ma swoją określoną kolejność i znajduje odzwierciedlenie w systemie informatycznym. Dlatego właśnie ścisłe powiązanie fizycznego ruchu przesyłki z przepływem informacji - oraz Live Tracking na etapie doręczenia ostatniej mili, dostępny w GLS w czasie rzeczywistym - sprawia, że cały proces jest przewidywalny, transparentny i działa jak jeden, spójny mechanizm.
– mówi Gabriel Gawron, Business Owner GLS Live Tracking.
Kliknij na zdjęcie i pobierz schemat z poszczególnymi elementami procesu logistycznego.
Zachęcamy także do przesłuchania podcastu, w którym nasz redaktor, Marcin Tomkowiak, rozmawia z przedstawicielami GLS - Markiem Matysikiem i Gabrielem Gawronem - na temat "nieoczywistej" trasy przejazdu, przeciążeń i innych ciekawostek z trasy przejazdu naszej paczki.
