Zaloguj się

AKTUALNOŚCI: e-gospodarka

Cyfrowy paszport biopaliw: Jak regulacje UDB zmieniają architekturę logistyki i zarządzania danymi

Polski sektor biopaliw, będący jednym z kluczowych filarów transformacji energetycznej, stanął przed wyzwaniem, które redefiniuje pojęcie ryzyka operacyjnego. Wprowadzenie unijnej dyrektywy RED II oraz obowiązek raportowania do Unijnej Bazy Danych (UDB) sprawiły, że logistyka paliw odnawialnych przestała być jedynie domeną fizycznego transportu i magazynowania. Dziś każdy litr biopaliwa musi posiadać swój nienaganny, cyfrowy ślad, a błąd w raporcie może stać się „wąskim gardłem” paraliżującym łańcuch dostaw o wartości milionów złotych. Jak w obliczu nowych regulacji zarządzać danymi? Jak technologia staje się bezpiecznikiem logistyki paliw? Komentarza udziela Rafał Barański, CEO braf.tech

Agent AI w logistyce może być multiplikatorem zdolności, ale także problemów

Lekceważenie narzędzi AI może mieć katastrofalne skutki dla sprawności i konkurencyjności firm, równie poważane jak pośpieszne i wymuszone wdrożenia. Sztuczna inteligencja jest już na szczycie priorytetów inwestycyjnych, ale ogromna część projektów i tak kończy się niepowodzeniem, ponieważ firmy nie mają strategii i jasnych celów, nie są technicznie gotowe, kupują fałszywki lub ulegają psychologicznej presji rynku. Niewiele mówi się także o tym, że sama technologia nie jest doskonała, za to bardzo droga, implementacja jest skomplikowana, a na dodatek agent AI halucynuje i wymyśla rzeczywistość, która nie istnieje.

Czasopismo Logistyka nr 6/2025, grudzień

O sukcesie zielonej transformacji przesądzi synergia – połączenie inwestycji, danych i zielonej energii. Kluczowym elementem tej układanki jest cyfryzacja, która stała się fundamentem zmiany. Innowacyjne systemy zarządzania transportem, określane jako Green TMS, integrują kryteria środowiskowe bezpośrednio z planowaniem tras, umożliwiając jednocześnie ograniczenie emisji CO₂ i zwiększenie efektywności operacyjnej. Pełne wdrożenie takich rozwiązań, wykorzystujących AI i IoT, może zredukować puste przebiegi o 10–40% i obniżyć ślad węglowy. A więc jest o co walczyć. Inspirującej lektury!

Dior unowocześnia logistykę łańcucha dostaw dzięki Scandit i Hardis WMS

Scandit, lider w dziedzinie inteligentnego przechwytywania danych, oraz Hardis Supply Chain, czołowy dostawca oprogramowania dla logistyki i łańcucha dostaw, nawiązali współpracę z marką Dior w celu unowocześnienia operacji magazynowych. Wspólne działania obejmują m.in. optymalizację procesów dzięki wprowadzeniu analizy danych w czasie rzeczywistym, co znacząco usprawni codzienne zarządzanie magazynem.

Nowe strategie redukcji śladu węglowego łańcuchów dostaw

Choć europejski przemysł generuje 5,86 bln euro wartości rocznie i zatrudnia 30 mln osób, w globalnym biznesie kończy się wiara, że „tanio z daleka” zawsze oznacza przewagę. Przerwane łańcuchy dostaw, rosnąca presja klientów – 72% firm słyszy pytania o ślad węglowy – oraz kosztowna niepewność sprawiają, że produkcja bliżej rynków zbytu staje się strategicznym wyborem. „Made in Europe” pełni dziś rolę biznesowego zabezpieczenia: oznacza kontrolę, odporność, jakość i realne zmniejszenie emisji CO₂ – wartości, których nie da się zaimportować z drugiego końca świata.

Budowanie odporności łańcucha dostaw dla przemysłu chemicznego

Odporność łańcuchów dostaw to bezpieczeństwo biznesowe, szczególnie w branży chemicznej – jednej z najbardziej wrażliwych pod względem regulacyjnym, operacyjnym i geopolitycznym. Złożoność procesów, transport substancji niebezpiecznych oraz rosnące wymagania ESG sprawiają, że odporność logistyczna nie jest już opcją, lecz strategią. OECD w „Supply Chain Resilience Review 2025” wskazuje, że branża chemiczna należy do najbardziej narażonych na zakłócenia wynikające z ryzyk klimatycznych, geopolitycznych i regulacyjnych. Jak budować bezpieczne łańcuchy dostaw dla produktów chemicznych w czasach turbulencji? Odpowiada Go Logis, polski operator logistyczny dla przemysłu chemicznego.

Czasopismo Logistyka nr 5/2025, listopad

Z logistyką miejską jest tak, jak z ludzkim organizmem. Chcemy, żeby nasze ciało było sprawne, zdrowe, silne i nie zawiodło nas w chwili wytężonego wysiłku. Jak jest w rzeczywistości – każdy z nas widzi (i czuje): tu nas boli, lub strzyka, a tam się sypie lub trzeszczy. Nie za bardzo mamy czas, aby zwolnić, zadbać o swoje zdrowie lub odwiedzić lekarza. Dopóki nie jest tak źle – funkcjonujemy na najwyższych obrotach.
W miastach jest podobnie – aglomeracje walczą z przeciążeniem, zakrzepami komunikacyjnymi i chronicznym stresem wywołanym coraz większymi oczekiwaniami mieszkańców, rosnącą liczbą samochodów i paczek z kanału e-commerce. Nie ma jak się zatrzymać w tym pędzie, a punktowe próby wsparcia jednego procesu bez zadbania o całość logistyki spełzają na niczym. Potrzebna jest całościowa diagnoza, holistyczne leczenie i synergia działań. I tu dochodzimy do sedna sprawy: jak to zrobić, żeby „nie leczyć” choroby, a zadziałać tak, by przewidzieć sytuacje, które mogłyby do niej doprowadzić? Inspirującej lektury!

Sektor logistyczny wpadł w objęcia geopolityki

Defragmentacja, rekonfiguracja i relokacja to tylko niektóre z haseł trwającej już rewolucji w globalnych łańcuchach dostaw, która bezpośrednio dotyka logistyki, także w Polsce. Świat zmierza w kierunku bliższej współpracy handlowej wewnątrz bloków geopolitycznych, a gospodarki zachodnie chcą uniezależniać się od Chin, przynajmniej w sferze deklaratywnej. Jeszcze nie do końca się to udaje, ale może to i dobrze, ponieważ analizy OECD wskazują, że masowy reshoring kosztowałby świat 18% spadku w handlu i 5% ubytku w PKB.