logistyka.net.pl - wortal logistyczny | logistyka | e-logistyka | TSL

       WYDAWCA            PARTNER PORTALU

   

A+ A A-

Logistyka nad morzem - cz. 2

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Transport morski
Najbardziej oczywista możliwość, jaką daje nadmorskie położenie kraju, to możliwość uprawiania transportu morskiego. Jest to podstawowa gałąź transportu obsługująca transport międzynarodowy, a decydująca dla handlu o globalnym zasięgu. Jednocześnie transport ten stanowi źródło popytu na szereg usług i produktów wytwarzanych np. przez przemysł okrętowy. Transport morski obejmuje dwa ściśle ze sobą powiązane elementy: żeglugę i porty. Należy jednak zwrócić uwagę, że wspomniane powiązanie ma charakter funkcjonalny na poziomie globalnym, a nie na poziomie konkretnego kraju. Można sobie zupełnie śmiało wyobrazić posiadanie przez dany kraj floty morskiej i uprawianie żeglugi bez dostępu do morza (np. Szwajcaria, Czechy, Słowacja), bądź też posiadanie portów bez floty i korzystanie z usług statków obcych. Dlatego szanse tkwiące w uprawianiu transportu morskiego należy rozpatrywać odrębnie w stosunku do żeglugi i portów.

Żegludze morskiej tradycyjnie przypisuje się dwie funkcje - instrumentalną i pośrednicząco - zarobkową. Funkcja instrumentalna polega na uprawianiu żeglugi w celu obrony interesów własnego handlu zagranicznego, a historycznie rzecz biorąc na traktowaniu floty handlowej, jako drugiego obok marynarki wojennej narzędzia zamorskiej ekspansji gospodarczej.
Takie traktowanie żeglugi wywodzi się z walki o podział świata i dominacji szkoły merkantylnej w myśli ekonomicznej. U jej podstaw leży założenie, że lepsza jest żegluga własna niż zakup usług transportowych na światowym rynku. Pogląd ten był i jest lansowany w krajach o słabej konkurencyjności gospodarki, bądź też celowo izolujących swą gospodarkę od rynku międzynarodowego. Był on główną wytyczną rozwoju floty handlowej w krajach socjalistycznych o niewymienialnej walucie.

W PRL istniał np. tzw. planowy wskaźnik udziału własnej żeglugi w obsłudze handlu zagranicznego kraju. Koszty takiego dążenia nie odgrywały większej roli. Szczególnie silnie odbiło się to na żegludze liniowej, gdzie o powołaniu linii decydowały często względy pozaekonomiczne. Flota PLO, głównego polskiego armatora liniowego osiągała w roku 1975 i 1985 odpowiednio 177 statków o łącznej nośności 1 028 tys. DWT i 170 statków o nośności 1 148 tys. DWT i stanowiła jedną trzecią tonażu ogółem.

W warunkach globalizacji gospodarki, która spotęgowała jeszcze skutki tej cechy żeglugi morskiej, funkcja instrumentalna praktycznie może być realizowana jedynie w państwach świadomie odcinających się od rynku i międzynarodowego podziału pracy. W tym stanie rzeczy żegluga morska może być uważana za część sektora usług transportowych świadczonych na eksport bądź też w ramach systemu transportowego danego kraju tzw. kabotażu. W warunkach polskich dominuje zdecydowanie pierwsza z tych ról. Odwoływanie się do tradycji żeglugi, jako instrumentu działań innych niż bezpośredni eksport usług. Sytuacja z lat II Rzeczypospolitej, kiedy ponad 73% polskiego handlu zagranicznego korzystało z drogi morskiej nie powtórzyła się po wojnie i tym mniejsze ma szanse zaistnieć w przyszłości.

Głównym partnerem handlowym Polski jest Europa. Po roku 1989 zmieniło się tyle, że miejsce RWPG zajęła Unia Europejska, a miejsce byłego ZSRR - Niemcy. Nie musi to jednak oznaczać całkowitej utraty znaczenia żeglugi morskiej dla gospodarki polskiej. Wręcz przeciwnie. Stosunkowo niska konkurencyjność produkcji na rynku międzynarodowym i związany z tym trwały deficyt bilansu handlowego każe szukać innych środków uzyskania równowagi obrotów bieżących. Warunkiem wykorzystania tej szansy jest utrzymanie konkurencyjności polskich armatorów w warunkach postępującej globalizacji.

Ciąg dalszy artykułu możesz przeczytać tutaj.

Z ostatniej chwili

  • 1
  • 2
  • 3

Pojazdy ciężarowe z napędem elektrycznym wyjechały na drogi - MAN…

Pojazdy ciężarowe z napędem elektrycznym wyjechały na drogi - MAN i konsorcjum CNL rozpoczynają testy

13 września br. na terenie zakładu produkcyjnego w Steyr Joachim Drees, prezes zarządu MAN Truck...

Jak sobie radzić ze zjawiskiem aquaplaningu?

Jak sobie radzić ze zjawiskiem aquaplaningu?

Jesień to czas, gdy pogoda zazwyczaj nie dopisuje. Woda na drodze zwiększa ryzyko wystąpienia zjawiska...

Lokomotywa z autonomią

Lokomotywa z autonomią

PKP CARGO S.A. będzie współpracować z Pesą Bydgoszcz S.A. i Instytutem Pojazdów Szynowych "TABOR" w...

Ostatnio na forum

Ogłoszenia

Brak aktywnych ogłoszeń.

 Instytut Logistyki i Magazynowania

Logowanie

LOGOWANIE

Rejestracja

Rejestracja użytkownika
lub Anuluj