Ropa reaguje spokojnie na sytuację w Wenezueli, ale za spokój zapłaci transport
Rynek ropy zareagował zaskakująco spokojnie na amerykańską interwencję w Wenezueli. Ceny Brent pozostały stabilne, co wynika z wysokich zapasów i utrzymującej się globalnej nadpodaży. Jednak ta pozorna równowaga może być myląca - sektor transportu i logistyki może odczuć skutki tych wydarzeń znacznie silniej niż sugeruje sama cena ropy. Komentarza udziela Marcin Wawrzkiewicz, Country Manager Malcom Finance w Polsce.